Pogoda słoneczna, ale nie upalna. Kończy się właśnie bardzo pracowity tydzień. Zaczyna się wolna niedziela, W kieszeni jest kilka złotych, które można śmiało zmarnować na benzynę. Wyjścia nie ma. Trzeba wsiadać na motocykl i jechać. Nieważne dokąd. Ważne, żeby do przodu.